Zabudowa w wersji DIY, czyli jak mieć tanie meble kuchenne
2.3.16
Podobno nie ma takich pieniędzy, których nie dałoby się wydać na kuchnię. 10, 20, 40 tysięcy - jak ktoś próbował to wie, że to nie są liczby z kosmosu i nie dotyczą 300-metrowych rezydencji, a zwykłych blokowych pomieszczeń. To jest chyba tak jak z bukietem ślubnym. Bukiet kosztuje 30 zł, ale ślubny już 150 zł. Taki sam. Buty też zyskują nagle wartość jeśli są "do biegania".
W trakcie załatwiania kredytu na mieszkanie okazało się, że dopłata MdM uniemożliwia dobranie pieniędzy na wykończenie w ramach kuszącego niskiego oprocentowania. Efekt był taki, że po zakupie lokum, zostało nam około 30 tysięcy na wykończenie całości, czyli 110m. W tej sytuacji moglibyśmy albo lwią część przeznaczyć na jedno pomieszczenie, albo dobrać kredyt konsumencki, albo mieszkać u rodziców i czekać aż odłożymy, albo kupić gotową i poczekać aż odłożymy. Żadne z tych rozwiązań nie wchodziło w grę. Pozostało zamówienie taniej kuchni na wymiar.
Jak podzwonicie po stolarzach i meblarzach, to się dowiecie że zwrot "tania kuchnia na wymiar" to jest oksymoron. W naturze coś takiego nie istnieje. Poprosiliśmy o najtańszą wycenę: fronty matowe jasno szare, gładkie (najtańszy mdf), bez cichego domyku w szafkach, 5 szuflad, z blatem laminowanym najbrzydszym grubym Egger 4 cm. Koszt: 6 tysięcy z montażem. Kiedy uznaliśmy, ze jednak ten najtańszy kolor frontów to przesada i wybraliśmy inne kolory (nadal w wersji: najtańszy matowy mdf), cena skoczyła do 7 tysięcy. Ciągle jednak miałam w głowie myśl, że te fronty będą wyglądały jak meblościanka w pokoju dziecięcym. Wtedy u szwagra zobaczyliśmy fronty akrylowe. Wyglądają jak lakierowane, ale są tańsze. Poprosiłam o wycenę. 11 tysięcy. Po znajomości.
Ostatecznie mamy fronty akrylowe, a kuchnia kosztowała 3500 zł + 1300 blat. I mogło być taniej. Jak do tego doszło?
Przede wszystkim właściwie całą robotę zrobiliśmy sami. Co prawda kuchnię zaprojektował nam architekt, ale z perspektywy czasu oceniam, że to były źle wydane pieniądze. Wystraszyłam się, że sama nie rozplanuję urządzeń, gniazdek itd. i zleciłam to dalej. Prawda jest taka, że po przeczytaniu kilku poradników o tym, jak planować, projekt mogłam zrobić sama. Zwłaszcza, że summa sumarum nie dostaliśmy nawet wizualizacji, tylko rysunki, więc mój - pozbawiony wyobraźni przestrzennej małżonek - do końca nie wiedział jak to będzie wyglądać. No, ale pal sześć. Cena doświadczenia. Meble w postaci płyt przyciętych na wymiar z gotowymi nawiertami zamówiliśmy w internecie. To super wygodna sprawa. Bierzesz sobie, proszę ja ciebie, na warsztat np. szafkę wiszącą. W kreatorze internetowym ustawiasz jej wymiary, kolor frontu, kolor korpusu (którego zwykle nie widać, więc można oszczędzić zamawiając tańszą płytę), uchwyty, a efekt widzisz na podglądzie. W ten sposób zamówiłam szafka po szafce całą kuchnię.
Nie powiem, że było to łatwe. Bo nie było. Każda szafka wymaga zmierzenia co do milimetra. Poza tym kuchnia kryje w sobie sporo niespodzianek, które też trzeba uwzględnić (dylatacje lodówki, wymiary zlewu, wysokość pasa płytek, grubość blatu itd.), a pomyłka może skończyć się sporymi kosztami dodatkowymi i koniecznością domawiania nowych mebli.
Na dostawę płyt czekaliśmy około tygodnia. Myk jest taki, że nie jest to IKEA. Tutaj każdy mebel nie ma osobnego pudełka ani instrukcji, a wszystkie leżą po prostu na jednej stercie (na szczęście każda ma naklejkę z numerem mebla).
Składanie trwało dwa niepełne dni, składających było pięcioro (my, rodzice, brat). To było proste, naprawdę. Trochę się napociliśmy z szufladami, ale tam akurat instrukcja była.
Meble zawiesiliśmy i ustawiliśmy też bez pomocy fachowców. Jak byśmy się uparli, to i blat ogarnęlibyśmy sami, ale tu pojawiły się schody, bo wyspa jest niestandardowa.
Czy jestem zadowolona? Z mebli jak dotąd tak. Wyglądają dobrze, sprawują się dobrze. Niestety nie ustrzegłam się błędów podczas projektowania i to sprawia, że w beczce miodu czuć łyżkę dziegciu, ale nie są to braki, które spędzają mi sen z powiek.
Jedno zastrzeżenie: zamówienie płyt akrylowych zostało dokonane za pomocą znajomego przedsiębiorcy, który miał firmowe konto w danym sklepie. Dzięki temu naliczony został rabat. Klient indywidualny płaci więcej (różnica jest spora zwłaszcza przy akrylach), dlatego warto się przyjaźnić ;).
Jakie błędy popełniłam?
1. Kuchnię mierzyłam wielokrotnie. W ostatnim etapie nawet rozrysowałam sobie każdy mebel na ścianie kredą, tak żeby niczego nie pominąć. Było to o tyle ważne, że pierwsza ściana mebli miała ograniczenie w formie ściany murowanej, a druga kominka. Meble musiały być więc na styk. Niestety przy montażu dolnej partii okazało się, że meble nie mogą doskonale przylegać do ściany, bo uniemożliwia to instalacja gazowa. Odsunięcie ich w prawo (kosztem dylatacji lodówkowej, co było jeszcze do przeżycia), wiązało się jednak z odsunięciem w prawo całego górnego rzędu (bo oba łączył słupek zawierający piekarnik i mikrofalówkę). W ten sposób na górze powstała "piękna" dziura przy ścianie. Za duża, żeby móc ją pominąć machnięciem ręki i za mała aby stworzyć tam szafkę, czy cokolwiek. Kiedyś pewnie zrobię tu jakąś plombę.
2. Przesunięcie górnego rzędu sprawiło, że swoje miejsce straciła także szafka, którą umieściłam nad lodówką. Musiałam zamówić nową. Był to wydatek spory jak na jeden mebel, ponieważ płaci się za całą płytę+ cięcia. Odpad dostajemy na własność, czy jest potrzebny czy nie. Ostatecznie jednak niepotrzebna szafka znalazła zaskakujące przeznaczenie, więc wyszliśmy na zero ;).
3. Podczas planowania mebli należy sprawdzić jakie wymiary będzie miał kuchenny zlew. Wielkość niezbędnego otworu można znaleźć w instrukcji. I ja tam też go znalazłam, było to o tyle ważne, że chciałam aby była jak najwęższa. No i się wkopałam, ponieważ o ile na rysunkach wszystko się mieściło, w rzeczywistości spód zlewu nie zmieścił się w szafce i trzeba było wycinać kawałek ściany sąsiadującej, żeby go osadzić. Jak to się stało?
4. Szuflady to element, który bardzo podnosi cenę mebli. Bardzo. Dlatego zaplanowaliśmy tylko dwie takie szafki (3 szuflady i 2). Teraz uważam, że to za mało. Przydałyby się jeszcze ze dwie. Bo to po prostu praktyczne.
5. Spec, który przyszedł nam zamontować płytę gazową ocenił, że choć jej ułożenie na blacie jest standardowe, i tak znajduje się za blisko płytek, które mogą kiedyś popękać od temperatury. Nie znam się na tym, na razie (odpukać) jest OK, choć przyznaję, że uważam na to. Pomijając tę kwestię, uważam, że płyta i tak mogłaby być bliżej krawędzi blatu, bo wydaje mi się, że byłoby wygodniej z niej korzystać).
6. Zawsze chciałam mieć wyspę i choć wykluczyła ona inne marzenie w salonie, uznałam że warto. I naprawdę było warto. Uwielbiam moją wyspę, która składa się z trzech szafek i z trzech stron "oblana" jest blatem szerokim na 90 cm. Głębokość szafek to 60 cm. Pozostałe 30 to miejsce na nogi osób siedzących przy wyspie. Problemem do rozwiązania okazał się nieatrakcyjny tył szafek, który stoi dokładnie frontem do salonu i jest pierwszym, co widać siedząc na sofie. Na razie jest po prostu pomalowany na szaro. Na to, co robić z nim dalej było dużo pomysłów (nic nie robić, nakleić tapetę, foototapetę, przymocować płytę meblową na wymiar), a ostatecznie wygrała koncepcja zamocowania sklejki. O mojej miłości do sklejki napiszę wkrótce.
O czym warto pomyśleć przed projektowaniem kuchni?
Zanim zabierzesz się do projektowania szafek, dobrze sprawdź:
- Dylatacje lodówki, czyli ile miejsca sprzęt musi mieć po bokach i z tyłu, żeby móc swobodnie oddychać (i dłużej stać w naszej kuchni)
- Wysokość, na której chcesz mieć ustawiony blat - pamiętając, że meble mają nóżki (!)
- Odległość między blatem a szafkami wiszącymi
- Grubość blatu
- Cokoły (czyli kawałki płyty maskujące nóżki i zapobiegające wpadaniu śmieci pod meble)
- Wymiary zlewu oraz zmywarki, kuchenki, mikrofalówki
- Jeśli granic zabudowy nie wyznaczają ściany, pomyśl o tym, jak będą wyglądały boki skrajnych mebli. Może warto ich korpusy zamówić z materiału takiego jak fronty? Na pewno warto płyty przeznaczone na widoczne boki zamówić nieco większe - tak aby zasłoniły dziurę za meblami, która zostaje za meblami
- Wszelkie przyłącza w kuchni i zorientuj się, czy ich konstrukcja nie spowoduje konieczności odsunięcia szafek.
Podsumowując: własnoręczne zrobienie kuchni na wymiar to zabawa dla wytrwałych, którzy spędzą kilka upojnych dni w towarzystwie miarki, ołówków, gumek i pliku kartek. Jeśli jednak jesteś na to gotowy, to się po prostu opłaca.
W trakcie załatwiania kredytu na mieszkanie okazało się, że dopłata MdM uniemożliwia dobranie pieniędzy na wykończenie w ramach kuszącego niskiego oprocentowania. Efekt był taki, że po zakupie lokum, zostało nam około 30 tysięcy na wykończenie całości, czyli 110m. W tej sytuacji moglibyśmy albo lwią część przeznaczyć na jedno pomieszczenie, albo dobrać kredyt konsumencki, albo mieszkać u rodziców i czekać aż odłożymy, albo kupić gotową i poczekać aż odłożymy. Żadne z tych rozwiązań nie wchodziło w grę. Pozostało zamówienie taniej kuchni na wymiar.
Jak podzwonicie po stolarzach i meblarzach, to się dowiecie że zwrot "tania kuchnia na wymiar" to jest oksymoron. W naturze coś takiego nie istnieje. Poprosiliśmy o najtańszą wycenę: fronty matowe jasno szare, gładkie (najtańszy mdf), bez cichego domyku w szafkach, 5 szuflad, z blatem laminowanym najbrzydszym grubym Egger 4 cm. Koszt: 6 tysięcy z montażem. Kiedy uznaliśmy, ze jednak ten najtańszy kolor frontów to przesada i wybraliśmy inne kolory (nadal w wersji: najtańszy matowy mdf), cena skoczyła do 7 tysięcy. Ciągle jednak miałam w głowie myśl, że te fronty będą wyglądały jak meblościanka w pokoju dziecięcym. Wtedy u szwagra zobaczyliśmy fronty akrylowe. Wyglądają jak lakierowane, ale są tańsze. Poprosiłam o wycenę. 11 tysięcy. Po znajomości.
Ostatecznie mamy fronty akrylowe, a kuchnia kosztowała 3500 zł + 1300 blat. I mogło być taniej. Jak do tego doszło?
Przede wszystkim właściwie całą robotę zrobiliśmy sami. Co prawda kuchnię zaprojektował nam architekt, ale z perspektywy czasu oceniam, że to były źle wydane pieniądze. Wystraszyłam się, że sama nie rozplanuję urządzeń, gniazdek itd. i zleciłam to dalej. Prawda jest taka, że po przeczytaniu kilku poradników o tym, jak planować, projekt mogłam zrobić sama. Zwłaszcza, że summa sumarum nie dostaliśmy nawet wizualizacji, tylko rysunki, więc mój - pozbawiony wyobraźni przestrzennej małżonek - do końca nie wiedział jak to będzie wyglądać. No, ale pal sześć. Cena doświadczenia. Meble w postaci płyt przyciętych na wymiar z gotowymi nawiertami zamówiliśmy w internecie. To super wygodna sprawa. Bierzesz sobie, proszę ja ciebie, na warsztat np. szafkę wiszącą. W kreatorze internetowym ustawiasz jej wymiary, kolor frontu, kolor korpusu (którego zwykle nie widać, więc można oszczędzić zamawiając tańszą płytę), uchwyty, a efekt widzisz na podglądzie. W ten sposób zamówiłam szafka po szafce całą kuchnię.
Nie powiem, że było to łatwe. Bo nie było. Każda szafka wymaga zmierzenia co do milimetra. Poza tym kuchnia kryje w sobie sporo niespodzianek, które też trzeba uwzględnić (dylatacje lodówki, wymiary zlewu, wysokość pasa płytek, grubość blatu itd.), a pomyłka może skończyć się sporymi kosztami dodatkowymi i koniecznością domawiania nowych mebli.
Na dostawę płyt czekaliśmy około tygodnia. Myk jest taki, że nie jest to IKEA. Tutaj każdy mebel nie ma osobnego pudełka ani instrukcji, a wszystkie leżą po prostu na jednej stercie (na szczęście każda ma naklejkę z numerem mebla).
Składanie trwało dwa niepełne dni, składających było pięcioro (my, rodzice, brat). To było proste, naprawdę. Trochę się napociliśmy z szufladami, ale tam akurat instrukcja była.
Meble zawiesiliśmy i ustawiliśmy też bez pomocy fachowców. Jak byśmy się uparli, to i blat ogarnęlibyśmy sami, ale tu pojawiły się schody, bo wyspa jest niestandardowa.
Czy jestem zadowolona? Z mebli jak dotąd tak. Wyglądają dobrze, sprawują się dobrze. Niestety nie ustrzegłam się błędów podczas projektowania i to sprawia, że w beczce miodu czuć łyżkę dziegciu, ale nie są to braki, które spędzają mi sen z powiek.
Jedno zastrzeżenie: zamówienie płyt akrylowych zostało dokonane za pomocą znajomego przedsiębiorcy, który miał firmowe konto w danym sklepie. Dzięki temu naliczony został rabat. Klient indywidualny płaci więcej (różnica jest spora zwłaszcza przy akrylach), dlatego warto się przyjaźnić ;).
Jakie błędy popełniłam?

2. Przesunięcie górnego rzędu sprawiło, że swoje miejsce straciła także szafka, którą umieściłam nad lodówką. Musiałam zamówić nową. Był to wydatek spory jak na jeden mebel, ponieważ płaci się za całą płytę+ cięcia. Odpad dostajemy na własność, czy jest potrzebny czy nie. Ostatecznie jednak niepotrzebna szafka znalazła zaskakujące przeznaczenie, więc wyszliśmy na zero ;).
3. Podczas planowania mebli należy sprawdzić jakie wymiary będzie miał kuchenny zlew. Wielkość niezbędnego otworu można znaleźć w instrukcji. I ja tam też go znalazłam, było to o tyle ważne, że chciałam aby była jak najwęższa. No i się wkopałam, ponieważ o ile na rysunkach wszystko się mieściło, w rzeczywistości spód zlewu nie zmieścił się w szafce i trzeba było wycinać kawałek ściany sąsiadującej, żeby go osadzić. Jak to się stało?
4. Szuflady to element, który bardzo podnosi cenę mebli. Bardzo. Dlatego zaplanowaliśmy tylko dwie takie szafki (3 szuflady i 2). Teraz uważam, że to za mało. Przydałyby się jeszcze ze dwie. Bo to po prostu praktyczne.
5. Spec, który przyszedł nam zamontować płytę gazową ocenił, że choć jej ułożenie na blacie jest standardowe, i tak znajduje się za blisko płytek, które mogą kiedyś popękać od temperatury. Nie znam się na tym, na razie (odpukać) jest OK, choć przyznaję, że uważam na to. Pomijając tę kwestię, uważam, że płyta i tak mogłaby być bliżej krawędzi blatu, bo wydaje mi się, że byłoby wygodniej z niej korzystać).
6. Zawsze chciałam mieć wyspę i choć wykluczyła ona inne marzenie w salonie, uznałam że warto. I naprawdę było warto. Uwielbiam moją wyspę, która składa się z trzech szafek i z trzech stron "oblana" jest blatem szerokim na 90 cm. Głębokość szafek to 60 cm. Pozostałe 30 to miejsce na nogi osób siedzących przy wyspie. Problemem do rozwiązania okazał się nieatrakcyjny tył szafek, który stoi dokładnie frontem do salonu i jest pierwszym, co widać siedząc na sofie. Na razie jest po prostu pomalowany na szaro. Na to, co robić z nim dalej było dużo pomysłów (nic nie robić, nakleić tapetę, foototapetę, przymocować płytę meblową na wymiar), a ostatecznie wygrała koncepcja zamocowania sklejki. O mojej miłości do sklejki napiszę wkrótce.
O czym warto pomyśleć przed projektowaniem kuchni?
Zanim zabierzesz się do projektowania szafek, dobrze sprawdź:
- Dylatacje lodówki, czyli ile miejsca sprzęt musi mieć po bokach i z tyłu, żeby móc swobodnie oddychać (i dłużej stać w naszej kuchni)
- Wysokość, na której chcesz mieć ustawiony blat - pamiętając, że meble mają nóżki (!)
- Odległość między blatem a szafkami wiszącymi
- Grubość blatu
- Cokoły (czyli kawałki płyty maskujące nóżki i zapobiegające wpadaniu śmieci pod meble)
- Wymiary zlewu oraz zmywarki, kuchenki, mikrofalówki
- Jeśli granic zabudowy nie wyznaczają ściany, pomyśl o tym, jak będą wyglądały boki skrajnych mebli. Może warto ich korpusy zamówić z materiału takiego jak fronty? Na pewno warto płyty przeznaczone na widoczne boki zamówić nieco większe - tak aby zasłoniły dziurę za meblami, która zostaje za meblami
- Wszelkie przyłącza w kuchni i zorientuj się, czy ich konstrukcja nie spowoduje konieczności odsunięcia szafek.
Podsumowując: własnoręczne zrobienie kuchni na wymiar to zabawa dla wytrwałych, którzy spędzą kilka upojnych dni w towarzystwie miarki, ołówków, gumek i pliku kartek. Jeśli jednak jesteś na to gotowy, to się po prostu opłaca.
58 komentarze
a gdzie zdjecia nowej kuchni?
OdpowiedzUsuńOczywiście 100 proc. racji. Od dłuższego czasu czyham na moment, w którym kuchnia będzie posprzątana, a światło będzie dzienne ;). Foty obiecuję na dniach. Obiecuję!
OdpowiedzUsuńGdzie te obiecane foty? :)
OdpowiedzUsuńTak, gdzie zdjęcia, czeka, czeka i się nie doczeka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
remonty Warszawa
Ja postanowiłam, że przy remoncie kuchni ocieplę podłogę styropianem podłogowym, bo mieszkam na parterze, więc trochę ciągnie od podłogi przez piwnicę. Okazało się to świetną opcją pod kafelki, teraz praktycznie cały rok mogę na boso codzić po domu. Jeżeli chcecie zobaczyć jak wygląda ten styropian zobacz [URL=https://docieplajdom.pl] tutaj [/URL]
OdpowiedzUsuńOo, dzięki za porcję rad - na pewno skorzystam przy okazji remontu swojego mieszkania. Przyznam jednak, zaczęłam rozważać ostatnio kupno nowego i wynajęcie obecnego - widziałam przepiękne nowe mieszkania w centrum wrocławia i się w nich zakochałam :)
OdpowiedzUsuńJa mam trochę inne pytanie. Gdzie najlepiej umieścić puszki elektryczne natynkowe? Ma to jakiekolwiek znaczenie czy jest to bez różnicy gdzie je umieścimy?
OdpowiedzUsuńElektryki się nie tykam :)
UsuńHej. Czy jak remontowałaś dom, to musiałaś go też ocieplać? Znalazłam coś takiego jak wełna mineralna rockwool sklep internetowy i zastanawiam się, czy jest to produkt, z którego warto byłoby skorzystać.
OdpowiedzUsuńNie remontowałam domu. Mam mieszkanie kupione w stanie deweloperskim
UsuńNa jakiej stronie można sobie te szafki zaprojektowac
OdpowiedzUsuńJestem pod wrażeniem ceny. Moją kuchnię wyceniono na 15 tys... a jest naprawdę niewielka. Już nie wspomnę o tym, że wybrałam jak najtańsze blaty, nie szczędziłam jedynie na armaturze (gorąco polecam https://in360.pl/).
OdpowiedzUsuńZdjęcia, prosimy o zdjęcia. Bardzo ciekawi mnie efekt finalny. U nas jeszcze daleko do takich ruchów. Na razie aranżujemy salon, wybieramy odpowiedni wkład kominkowy
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńMy właśnie zastanawiamy sie nad remontem mieszania ale że jest ono na 5 piętrze chcielismy wynahąć taki https://serwisbudowy.pl/shop/zsypy-do-gruzu/zestaw-zsyp-do-gruzu-10m/ zsyp do gruzu. Powiedzcie mi czy waszym zdaniem będzie to dobre rozwiązanie?
OdpowiedzUsuńPodczas takich remontów jest masa rzezy o których trzeba pamiętać ale mimo wszystko czasem się zapomina. Właśnie dlatego polecam wam zajrzeć tutaj https://deko-rady.pl/porady-budowlane i zapoznać się z na prawdę ważnymi i wartymi uwagi poradami budowlanymi. jestem pewny, że się wam przydadzą
OdpowiedzUsuńMeble pod zabudowę są bardzo popularne i teraz faktycznie wiele osób je robi. W szczególności gdy jeszcze nie dysponujemy dużym metrażem to można je fajnie wkomponować. Zresztą po zapoznaniu się z http://www.developersi.pl/aranzacja-malej-przestrzeni-podpowiadamy-na-co-zwrocic-uwage/ już teraz wiem na co zwrócić uwagę przy takiej aranżacji.
OdpowiedzUsuń,
OdpowiedzUsuńRemont w mieszkaniu to duże wyzwanie, a tym bardziej jak dotyczy kuchni. W końcu to najważniejsze miejsce w domu, wszystko musi być jak powinno. Mi też zależy na tym, żeby mieć u siebie wszystko z wyposażenia. Na https://duka.com/pl/jedzenie-i-serwowanie-potraw/sztucce mam już upatrzone sztućce, a może jeszcze sobie tam coś wybiorę.
OdpowiedzUsuńPrzy kuchni zawsze jest dużo pracy. Najważniejszy będzie dobrze dobrany projekt. Tu oferta od http://chobotdesign.pl powinna świetnie się sprawdzić.
OdpowiedzUsuńA jak tam wygląda to pod względem finansowym? Sama stoję wraz z mężem przed wyborem odpowiednich mebli do kuchni. Najpierw jednak muszę wziąć kredyt w firmie https://gotowkanajuz.pl, z własnej kieszeni nie jestem wstanie tego sfinansować. Wracając do tematu, macie jakieś style preferowane? Może Szwecki? Albo Włoski?
OdpowiedzUsuńSłuchajcie, jełi już o aranżacji kuchni mówimy, to chciałbym sie was zapytać co sądzicie o takim rozwiązaniu w tym pomieszczeniu jak Fototapety na ścianach? Czy waszym zdaniem będzie to dobre rozwiązanie?
OdpowiedzUsuńCzasami mi szkoda, że nie mam takich zdolności i sama się nawet za samodzielne wykonywanie czegokolwiek nie biorę. O meblach to nawet nie wspomnę. Ale nie rozpaczam, są przecież kuchnie na wymiar Śląsk , można u nich zamówić wykonanie kuchni marzeń i na pewno nie zawiodą. Za takie profesjonalnie wykonane szafki warto zapłacić trochę więcej.
OdpowiedzUsuńMy już na szczęście kuchnie mamy za sobą, ale czeka nas wykończenie salonu. Będziemy wkrótce zamawiać wkłady kominkowe i powolutku przymierzamy się do budowy kominka. Będzie stanowić centrum pomieszczenia więc musi się wspaniale prezentować :)
OdpowiedzUsuńNaprawdę zazdroszczę umiejętności, ja niestety będę musiał wszystko ogarnąć za pomocą ekipy budowlanej, co na pewno pochłonie górę moich zasobów. Najbardziej przeraża mnie zakup wyposażenia łazienki, mam na oku kilka pięknych baterii prysznicowych ale są dość drogie. Kuchnia i szafko to kolejna, osobna kwestia...
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o mnie to ja uwielbiam nowoczesne wnętrza takie jak tutaj wolsztynskiekuchnie.pl/nowoczesne/ lubię tez raczej wnętrza w ciemniejszych kolorach. Drewno czerń szarość. To jest to co mi się podoba najbardziej. Ale w swoim artykule bardzo mnie pozytywnie zaskoczyłaś swoimi propozycjami.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTo super jeśli można takim tanim kosztem zrobić efektowną kuchnię! Niestety ze mnie żaden stolarz dlatego gotową kuchnię kupiłem na https://meblelupus.pl/. Skusiła mnie nie tylko atrakcyjna cena mebli lecz także wysoka jakość ich wykonania i duży wybór. Polecam!
OdpowiedzUsuńFaktycznie sam sprzęt AGD zazwyczaj dobieramy do tego jak będzie wyglądała nasza kuchnia i to wszystko musi ze sobą współpracować. Jeśli natomiast jakiś ze sprzętów AGD ulegnie awarii to ja polecam serwis http://serwisagd.wroclaw.pl/ który poradzi sobie na pewno z usterką.
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o same remonty to mnie również to czeka, no ale raz na jakiś czas należy go przeprowadzić. Wybrałem firmę remontową http://profbuild.pl/ i muszę przyznać, że po realizacjach wszystko prezentuje się świetnie.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie napisane. Jestem pod wrażeniem i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńOgólnie same meble w naszym domu są niezwykle ważnym elementem i ja na pewno chcę, aby były one najwyższej jakości. Fajnie, że również na stronie https://rodzinneremonty.pl/co-zrobic-ze-starymi-drzwiami-w-szafie-przesuwnej/ podpowiedziano co można zrobić i jak wykorzystać stare drzwi od szafy przesuwnej.
OdpowiedzUsuńJa nie bawię się w samodzielne remonty… Nie mam do tego ani cierpliwości ani umiejętności. Dlatego też zdecydowałem się na kuchnie na wymiar kalwaria . To rozwiązanie indywidualnie dopasowane do wnętrza i potrzeb domowników. Co istotne, takie meble kuchenne są ręcznie wykonywane, na dowolny wymiar, a ich cena jest bardzo atrakcyjna w porównaniu z konkurencją.
OdpowiedzUsuńCo by nie było to faktycznie same meble są niezwykle ważne i ja jestem zdania, że warto je kupić raz a dobrze. Osobiście bardzo chwalę sobie meble z salonu http://www.mebel-perfekt.pl/ gdyż już kilka ich mam u siebie w domu.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie napisane. Jestem pod wrażeniem i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTaak to prawda kuchnia jest bardzo ważnym pomieszczeniem, ale ja również jestem zdania, ze warto jest mieć dobrej jakości sprzęt AGD. Jeśli przytrafi się sytuacja, że coś nam się z niego popsuje to wtedy w serwisie AGD https://milenium-agd.pl/ z całą pewnością znajdziemy niezbędną pomoc dla naszego sprzętu.
OdpowiedzUsuńJa praktycznie w każdym pomieszczeniu mam jakieś meble robione bezpośrednio na wymiar i muszę przyznać, że mi się one doskonale sprawdzają. Właśnie dlatego ja także korzystam z akcesoriów meblowych https://www.gtv.com.pl/pl/ gdyż mam do nich pełne zaufanie.
OdpowiedzUsuńOstatnio byłam w Ikea i przeglądałam meble, stoliki wszystko co do kuchni, tyle tego że ja miałam mętlik w głowie. Kupiłam mieszkanie i czas je urządzić a zaczynam od kuchni, bardzo spodobały mi się aranżacje kuchni tutaj https://projektowanie-wnetrz-online.pl/projektowanie-kuchni-online nie wiem od czego zacząć ale obawiam się że sama moge sobie nie poradzić.
OdpowiedzUsuńŚwietnie napisany artykuł. Jak dla mnie bomba.
OdpowiedzUsuńOsobiście mam pod ręką wkrętarkę i zestaw bitów. W razie potrzeby złożenia jakiegoś mebla zawsze jest czym robić ;)
OdpowiedzUsuńKiedy zależy nam na tym aby nasza kuchnia była funkcjonalna to bardzo ważną sprawa jest również to aby wiedzieć komu oddawać sprzęt do naprawy. mi niedawno zepsuła się płyta indukcyjna i właśnie wtedy w serwisie https://serwisagd-technik.pl/naprawa-plyt-indukcyjnych-wroclaw/ poradzili sobie z naprawą bez problemów.
OdpowiedzUsuńChyba nie trzeba nikomu przypominać jak same mebel są ważne i ja również jestem zdania, że bardzo ważną kwestią jest to aby wiedzieć gdzie je kupować. Ja najczęściej zamawiam meble w sklepie https://www.mebel-perfekt.pl/ i wiem, że to jest właściwa opcja.
OdpowiedzUsuńNajwyższa pora pomyśleć o nowym mieszkaniu. Jak jesteś z Krakowa, to polecam kontakt z https://estatestreet.pl To sprawdzone biuro nieruchomości.
OdpowiedzUsuńOgólnie gdy chodzi o same meble to ja również jestem zdania, że bardzo fajnie jest wiedzieć gdzie dostaniemy materiały tapicerskie. Jestem zdania, że bardzo fajną opcją jest zaglądanie do hurtowni tapicerskiej https://hurtownia-akces.pl/ i ja najczęściej tak właśnie robię.
OdpowiedzUsuńKiedy nie wiemy, na jakie meble się zdecydować to w wówczas najlepszym rozwiązaniem stanie się kuchnia na wymiar. Modułowe wnętrze sprawdzi się w prawie każdych warunkach. Warto zerknąć w tym przypadku na projekt skandynawskiej kuchni z salonem Ikea https://projektowanie-wnetrz-online.pl/projektowanie-kuchni-online . Jest jasna, przestronna i jednocześnie minimalistyczna.
OdpowiedzUsuńSuper pomysł zrobić samemu meble do kuchni.
OdpowiedzUsuń_____
Rusztowanie jezdne
Czytając o różnorodności materiałów dostępnych w https://hurtownia-akces.pl/, jestem pod wrażeniem bogatej oferty. Jako tapicer, wiem jak ważne jest, aby mieć dostęp do wysokiej jakości materiałów i akcesoriów. Artykuł ten doskonale pokazuje, jak ważna jest znajomość trendów i dostosowanie oferty do potrzeb klientów. Hurtownia Akces zdaje się mieć wszystko, czego potrzebuje nowoczesny warsztat tapicerski.
OdpowiedzUsuńMeble parkowe tworzą przestrzeń do relaksu i integracji w otoczeniu zieleni, będąc niezbędnym elementem każdego parku czy ogrodu miejskiego. Od ławek, poprzez kosze na śmieci, aż po stoliki piknikowe, oferują mieszkańcom miejsca do wypoczynku i spędzania czasu na świeżym powietrzu. Starannie zaprojektowane i wykonane z trwałych materiałów, meble parkowe są odpornym na zmienne warunki pogodowe wyposażeniem, które służy społeczności przez wiele lat.
OdpowiedzUsuńŁawki dla dzieci zaprojektowane z myślą o najmłodszych użytkownikach przestrzeni miejskich, są nie tylko funkcjonalnym, ale również bezpiecznym elementem wyposażenia placów zabaw i parków. Niska wysokość, zaokrąglone krawędzie i kolorowe wykończenia przyciągają uwagę dzieci i zachęcają do korzystania. Producenci oferują modele wykonane z różnorodnych materiałów, zapewniających trwałość i bezpieczeństwo użytkowania, co czyni te ławki idealnym miejscem odpoczynku dla dzieci podczas zabaw na świeżym powietrzu.
OdpowiedzUsuńKuchnię trzeba także wyposażyć w niezbędne sprzęty AGD. Warto poważnie też pomyśleć o małym AGD, które powinno być nie tylko funkcjonalne - ale wpasowujące się w styl danego wnętrza. Ciekawym gadżetem do kuchni może być na przykład czajnik Smeg: https://iguanasklep.pl/producenci/smeg-3/male-agd/czajniki-2.
OdpowiedzUsuńPodziwiam! My właśnie planujemy remont kuchni, mąż zapowiedział, że zajmie się tym sam. Co prawda podłogi zostają, tak że tylko ściany do odrestaurowania i meble do zrobienia. Te dotychczasowe mają już prawie 20 lat... Co tu dużo mówić, nie wyglądają za fajnie. Z tym zadaniem na szczęście pomoże mu szwagier, doświadczony stolarz. Z uwagi na łatwość obróbki i możliwość lakierowania, do szafek wykorzystamy popularne https://kronosfera.pl/p/dla-meblarstwa-plyty-pilsniowe-plyty-mdf-surowe,113 płyty MDF. Mam nadzieję, że to wszystko wyjdzie tak, jak chcemy.
OdpowiedzUsuńJa zabieram się też za remont kuchnii ale cały czas z żoną się sprzeczamy na temat sprzętu agd, dla mnie nie ma on znaczenia ale ona wertuje stronę https://fmshop.pl/kategoria/sprzet-agd od kilku dni i cały czas dobiera coś innego i nie może się zdecydować na jeden wystrój. Zaczyna mnie to męczyć :) :)
OdpowiedzUsuńMieszkania do wynajęcia Bydgoszcz to różnorodna oferta lokali mieszkaniowych w różnych częściach miasta, przeznaczona dla osób szukających komfortowego i tymczasowego miejsca zamieszkania. Dzięki dużej dostępności mieszkań o różnym metrażu i standardzie, wynajem w Bydgoszczy jest wygodnym rozwiązaniem zarówno dla osób prywatnych, jak i rodzin. Oferty wynajmu obejmują mieszkania z pełnym wyposażeniem oraz te do własnej aranżacji.
OdpowiedzUsuńWiele rzeczy w domu można zrobić metodą DIY - czyli do it yourself. Do wykonania jednak mebli niezbędne będą profesjonalne sprzęty - takie jak na przykład odciąg trocin. Te i wiele innych profesjonalnych propozycji znajdziecie w ofercie firmy Maszyny Stolarskie.
OdpowiedzUsuńW domach teraz praktycznie wszystko mamy na prąd. W kuchni takich sprzętów jest naprawdę sporo a indukcja szczególnie zużywa naprawdę sporo kwh. Jeśli chcemy nie przerażać się rachunkami to dobrze pomyśleć o montażu fotowoltaiki. A obecnie opłaci się też inwestować w magazyny energii które nawet o 50% zwiększają bieżące wykorzystanie produkowanej energii ze słońca. A za nią już nic nie musimy przecież płacić.
OdpowiedzUsuńMeble prowansalskie to doskonały wybór dla miłośników romantycznych i przytulnych wnętrz. Charakteryzują się subtelnym designem, jasnymi kolorami i delikatnymi zdobieniami, które wprowadzają do pomieszczeń klimat południowej Francji. To stylowe i funkcjonalne rozwiązanie, które nadaje wnętrzom wyjątkowego uroku.
OdpowiedzUsuńKoniec z brakiem pieniędzy! Nasz kredyt hipoteczny dla firm i rolników to innowacyjne rozwiązanie gwarantujące sukces każdemu przedsiębiorcy. Zaoszczędzisz mnóstwo energii, czasu i osiągniesz to, o czym każdy marzy - spełnienie potrzeb swojej firmy i niezależność finansową. Wystarczy, że zaczniesz z nami współpracować. Dołącz do firm i gospodarstw, które już dziś spełniły swoje marzenia. Sprawdź już teraz!
OdpowiedzUsuńCzynniki wyróżniające naszą ofertę:
Potrzebujesz kredytu? pożyczek osobistych? pożyczek biznesowych? kredytu hipotecznego? Finansowania rolniczego i projektowego, SZYBKA POŻYCZKA, Potrzebujesz kredytu na spłatę zadłużenia lub rachunków lub rozpoczęcie dobrego biznesu? ? Udzielamy wszystkich rodzajów pożyczek z oprocentowaniem 2%! kontakt e-mail: accessloanfirm2030@gmail.com
skontaktuj się z nami: accessloanfirm2030@gmail.com
whatapp: +2348029970634
Regard
accessloanfirm2030@gmail.com
Oferta kredytu 2%
Ławki dla dzieci to specjalnie zaprojektowane elementy małej architektury, które uwzględniają potrzeby najmłodszych użytkowników. Charakteryzują się niższą wysokością, zaokrąglonymi krawędziami i kolorową stylistyką, która zachęca do korzystania. Idealnie sprawdzają się na placach zabaw, w przedszkolach i w przestrzeniach rekreacyjnych. Dzięki trwałym materiałom i bezpiecznej konstrukcji stanowią komfortowe i funkcjonalne miejsce odpoczynku dla dzieci.
OdpowiedzUsuń